Pamiętamy o największej polskiej katastrofie kolejowej

W dniu dzisiejszym spotkaliśmy się przy pamiątkowym obelisku upamiętniającym katastrofę kolejową jaka wydarzyła się w Barwałdzie Średnim 75 lat temu. Zginęło wówczas około 130 osób, a ponad 100 zostało rannych. Katastrofa kolejowa w Barwałdzie Średnim, to najtragiczniejsza pod względem liczby ofiar śmiertelnych katastrofa kolejowa na polskich ziemiach.

24 listopada 1944 roku po godzinie 15:00 na linii kolejowej nr 117 (odcinek Kalwaria Zebrzydowska-Wadowice) około 300 metrów w kierunku wschodnim od obecnego przystanku Barwałd Średni (ten powstał dopiero w 1993 roku) w aktualnym kilometrze 7,323 przepełniony pociąg osobowy relacji Zakopane-Kraków (został skierowany okrężną drogą przez Wadowice-Spytkowice z powodu uszkodzenia przez partyzantów szlaku Kalwaria-Skawina) zderzył się w Barwałdzie czołowo z transportem wojskowym.

Dzisiejsza uroczystość miała bardzo podniosłą atmosferę, prof. Andrzej Nowakowski przypomniał to tragiczne wydarzenie, nie mogło zabraknąć modlitwy, złożenia kwiatów i zniczy oraz okolicznościowych przemówień.

Wśród obecnych był min. Andrzej Pająk Senator RP, Rafał Stuglik - radny Województwa Małopolskiego, Zofia Kaczyńska - Przewodnicząca Rady Powiatu Wadowicekigo, Burmistrz Miasta Augustyn Ormanty, radni Tadeusz Wilk i Wiesław Łuczak, sołtys Paweł Odrobina, duchowni, a także rodziny ofiar i młodzież szkolna.